Łączna liczba wyświetleń

środa, 26 grudnia 2018

Koła garncarskie

Witam,
   powinienem zacząć tak naprawdę od gliny. Temat o rzeźbieniu w glinie bardzo mocno rozbudowałem na moim pierwszym blogu, jednak tym razem zacznę od tzw. "kręgu garncarskiego".
      Ja pracuję na tradycyjnym kole nożnym (na zdjęciu poniżej) z jedną osią główną, która jest połączona z dolnym kołem zamachowym tzw. "spodziejem" oraz górnym toczkiem tzw. "kręgiem".


     

      Tego typu koła były najbardziej rozpowszechnione na terenie całej Polski w XIX w., choć
w niektórych rejonach zdarzały się koła starszego typu tzw. "sponowe kręgi". Ten typ koła garncarskiego swój renesans przeżywał w XV i XVII w. Różni się on przede wszystkim tym,
iż środkowa oś była nieruchoma, a koło obracało się na górnym masywnym kręgu, który ze "spodziejem" był połączony za pośrednictwem tzw. "spon" (od 4 do 6).
     Po prawej stronie widać właśnie naszego Jasia, który na pokazie w zagrodzie z Zawad próbuje swych sił na tego typu kole....;)
       Poniżej na zdjęciu zamieściłem zbliżenie, jak koło powstawało w pracowni konserwatorskiej.



      W Muzeum, w którym pracuję jako renowator w Dziale Konserwatorskim', podczas imprez plenerowych pracuję na takiej trochę hybrydzie koła garncarskiego (tradycyjnego z dodatkiem ławeczki dla czeladników, tak jak widać to w pierwszym poście).
       Typowe koło garncarskie z XIX w. powinno wyglądać jak na zdjęciu pierwszym lub poniżej.


       Moje koło garncarskie ma dwie ławeczki umieszczone naprzeciwko siebie, z tą różnicą, że są na tej samej wysokości. Koło jest składane, tak by mieściło się do naszego Kombi... Na razie jest strasznie usmarowane gliną. Wrzucę jego zdjęcie przy okazji postu o budowaniu własnego koła garncarskiego.
     Jeżeli macie pytania, to proszę je przesyłać na mój adres: grisza.dybowski@gmail.com    




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miseczki na Dzień Babci i Dziadka

Część, jestem trochę zarobiony, ale ten post będzie zawierał głównie filmik, oraz kilka zdjęć, które będą stanowić ilustracje do tego co...